Renowacja Orlika: jak odnowić boisko z nawierzchnią poliuretanową (tartanem) szybciej i taniej, niż myślisz?

Renowacja Orlika: jak odnowić boisko z nawierzchnią poliuretanową (tartanem) szybciej i taniej, niż myślisz?

5 maja 2026 Autor: Katarzyna Cyrulska Kategorie: Renowacja Nawierzchni 18 min czytania

Zniszczona nawierzchnia poliuretanowa na boisku szkolnym albo gminnym to problem, który wiele samorządów i dyrektorów szkół odkłada na później – nie dlatego, że nie widzi potrzeby renowacji boiska, ale dlatego, że wizja pełnej modernizacji z zerwaniem tartanu, utylizacją odpadów, remontem podbudowy i montażem nowej nawierzchni przeraża budżetem i czasem realizacji. Tymczasem w większości przypadków istnieje rozwiązanie, które zajmuje nie dłużej niż tydzień, kosztuje ok. 30% pełnego remontu boiska i nie wymaga ani pozwolenia, ani nowego projektu.

renowacja orlika

Nie tylko „Orlik”, czyli o czym piszę w tym artykule

Kiedy ktoś wpisuje w wyszukiwarce frazę „renowacja Orlika” albo „remont Orlika”, nie zawsze ma na myśli konkretnie boisko wybudowane w ramach rządowego programu „Moje Boisko Orlik 2012”. Słowo „Orlik” stało się w polskim języku potocznym rodzajem skrótu myślowego – tak samo, jak kiedyś wszystkie buty sportowe nazywano „adidasami”, a odkurzacze „elektroluxami” (tak, tak, pamiętam te czasy). Dziś Orlik oznacza dla wielu osób po prostu boisko gminnе lub przyszkolne, zwłaszcza takie z nawierzchnią poliuretanową (tartanem) lub sztuczną trawą.

Ten artykuł kieruję do wszystkich, którzy mają do czynienia z boiskiem wielofunkcyjnym, pokrytym zniszczoną nawierzchnią poliuretanową – bez względu na to, czy zostało ono wybudowane w ramach programu Orlik, czy w ramach jakiegokolwiek innego projektu inwestycyjnego. Jeżeli na Twoim boisku jest stary, spękany lub wykruszony poliuretan, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie.

Kilka słów o samym programie Orlik, dla kontekstu: w ramach programu „Moje Boisko Orlik 2012”, który działał w latach (o ile mnie pamięć nie myli) 2008-2012 i zakładał wybudowanie w każdej gminie boiska Orlik (czyli ok. 2012 obiektów sportowych) budowano dwa boiska obok siebie – jedno większe, piłkarskie, z nawierzchnią ze sztucznej trawy, i jedno mniejsze, wielofunkcyjne, zazwyczaj z nawierzchnią poliuretanową. To właśnie to drugie boisko – z poliuretanem – jest przedmiotem tego artykułu. Nawierzchnia ze sztucznej trawy rządzi się własnymi prawami i wymaga odrębnego podejścia przy renowacji.

Czym jest nawierzchnia poliuretanowa i dlaczego się zużywa

Nawierzchnia poliuretanowa, zwana czasem tartanem, to elastyczna nawierzchnia sportowa, która składa się z warstwy granulatu gumowego związanego spoiwem poliuretanowym. Przy prawidłowym użytkowaniu jej żywotność wynosi od 10 do 15 lat – po tym czasie zaczyna się kruszyć, pękać, tracić spoistość i elastyczność. Na powierzchni pojawiają się ubytki, wykruszenia i miejsca, gdzie nawierzchnia odkleja się od podbudowy.

zniszczony poliuretan

 

Zniszczona nawierzchnia to nie tylko problem estetyczny. Ubytki i pęknięcia są źródłem kontuzji, a woda zbierająca się w zagłębieniach przyspiesza degradację nawierzchni. Jeśli Twoje boisko ma nawierzchnię poliuretanową położoną ponad 10 lat temu, prawdopodobnie jest już w stadium, które wymaga decyzji.

Dwie drogi renowacji – i dlaczego jedna z nich prawie zawsze jest lepsza

Kiedy nawierzchnia poliuretanowa się zużyła, gmina lub szkoła staje przed wyborem, bo do tematu można podejść dwojako.

Wariant A: pełna renowacja boiska z instalacją nowego poliuretanu

Pełna renowacja poliuretanowa wygląda następująco: ekipa najpierw zrywa starą nawierzchnię, potem ją utylizuje (a koszty utylizacji rosną z roku na rok, bo granulat gumowy to odpad problematyczny), następnie ocenia stan podbudowy i w wielu przypadkach musi ją wyremontować lub całkowicie wymienić, bo położenie nowej nawierzchni PU na starą podbudowę, której okres gwarancyjny dawno przeminął, grozi odmową udzielenia gwarancji na nawierzchnię PU przez producenta. Dopiero po tym montuje się nową nawierzchnię poliuretanową.

Cały ten proces jest cztero- lub pięcio stopniowy, trwa tygodniami, wymaga sprzyjających warunków atmosferycznych podczas wykonania, i kosztuje tyle, ile kosztuje budowa nowego boiska – a w realiach polskich gmin i szkół oznacza to często kilka sezonów czekania na pieniądze z budżetu lub na możliwość zdobycia dofinansowania.

Ciekawostka: w 2025 roku Ministerstwo Sportu i Turystyki przeprowadziło z pomocą Instytutu Sportu cykl nieodpłatnych konsultacji dotyczących weryfikacji poprawności przygotowania dokumentacji projektowej w zakresie nawierzchni poliuretanowych (źródło). Jak podaje Ministerstwo na swojej stronie: „Ministerstwo wstępnie planuje wprowadzenie w przyszłości obligatoryjnych konsultacji dla nawierzchni poliuretanowych ujętych w projektach inwestycyjnych, będących częścią wniosków o dofinansowanie ze środków MSiT„. Co oznacza, jak rozumiem, że jeśli instalacja nawierzchni poliuretanowej będzie dofinansowana przez MSiT, dojdzie jeszcze jeden papierek, niezbędny do uzyskania środków. Nie jest to, oczywiście, bariera nie do pokonania, nie jest to nawet jakaś wielka trudność, ale ziarnko do ziarnka… i biurokracji coraz więcej.

Dodatkowym ryzykiem w przypadku boisk poliuretanowych jest to, iż wykonawca – jeśli wyraźnie nie zaznaczysz w specyfikacji, że dopuszczasz jedynie granulat pierwotny, co znacząco podwyższa koszty – może zastosować granulat gumowy z recyklingu. Co to oznacza? Ano to, że w celu obniżenia kosztów, do instalacji nawierzchni poliuretanowej zostanie użyty śmierdzący, toksyczny odpad w postaci granulatu SBR z recyklingu, czy kolorowego granulatu EPDM z recyklingu. Granulat gumowy, jak to guma – nawet ten pierwotny zapachu pięknego nie ma, ale jeśli dopuścisz do zamontowania na boisku nawierzchni z granulatu z recyklingu, Twoje boisko będzie po prostu śmierdzącą, toksyczną warstwą zmielonych opon, związanych żywicą poliuretanową.

Wariant B: nawierzchnia modułowa z polipropylenu montowana na stary poliuretan

remont orlika za pomocą modułowej nakładki polipropylenowej

Drugie podejście wygląda inaczej. Oceniamy stan starej podbudowy, czy nigdzie się nie zapadła, lub nie uległa innemu, istotnemu zniszczeniu. Oceniamy stan starego poliuretanu, łatamy ubytki i pęknięcia, a następnie bezpośrednio na wyrównany poliuretan, montujemy modułową nawierzchnię polipropylenową. Stara podbudowa zostaje – nie wymieniamy jej, nie skuwamy, ani nawet nie przeprowadzamy istotnej modernizacji. Stara nawierzchnia zostaje – nie zrywamy jej, nie utylizujemy. Nie czekamy z instalacją nawierzchni na odpowiednie (bardzo ściśle określone) warunki atmosferyczne. Nie czekamy na lukę w grafiku prac specjalistycznych maszyn, niezbędnych do instalacji poliuretanu oraz obsługującej je ekipy specjalistów.

Efekt? Modułowa nawierzchnia polipropylenowa to koszt operacji około 30% tego, co kosztowałaby pełna renowacja poliuretanowa. Czas realizacji to zazwyczaj tydzień przy dużym boisku, a przy małym nawet jeden weekend. I co ważne dla gmin i szkół – nie potrzeba ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia robot budowlanych, ani nowego projektu technicznego. Robimy remont, nie przebudowę.

renowacja orlika koszty

Tabela porównawcza obu wariantów:

Kryterium Pełna renowacja poliuretanowa Montaż nawierzchni modułowej PP na stary PU
Koszt 100% (punkt odniesienia) ok. 30% kosztów pełnej renowacji
Czas realizacji Kilka tygodni lub miesięcy 1 tydzień (duże boisko), 1 weekend (małe boisko)
Zrywanie starej nawierzchni Tak – konieczne Nie – stara nawierzchnia zostaje
Utylizacja odpadów Tak – rosnące koszty Nie dotyczy
Wymiana podbudowy Często konieczna (ryzyko braku gwarancji) Nie dotyczy
Pozwolenie na budowę Może być wymagane Nie jest wymagane
Zgłoszenie robót budowlanych Może być wymagane Nie jest wymagane
Nowy projekt techniczny Może być wymagany Nie jest wymagany
Warunki atmosferyczne Ograniczone (temperatura, wilgotność, przy poliuretanie natryskowym również siła wiatru) Niemal dowolne
Gwarancja na nawierzchnię Ryzyko braku przy złej podbudowie Udzielana standardowo
Odwodnienie – kałuże Wymaga robót ziemnych Punktowe odwodnienie lub brak problemu
Funkcjonalność boiska Jak poprzednio Rozszerzona (unihokej, wrotki, rolki, rowery, tenis, rekreacja)
Kolorystyka Ograniczona Szeroki wachlarz, strefowanie bez dopłat

 

Skoro to takie proste i tanie, dlaczego większość boisk nadal remontuje się „po staremu”?

To pytanie pojawia się regularnie w rozmowach z zamawiającymi, którzy po raz pierwszy słyszą o montażu nawierzchni modułowej na stary poliuretan. Odpowiedź jest złożona i nie sprowadza się do jednej przyczyny.

Brak wiedzy o alternatywie 

Modułowa nawierzchnia polipropylenowa, jako rozwiązanie renowacyjne dla boisk gminnych i szkolnych, to wciąż stosunkowo nowa opcja na polskim rynku. Większość firm remontowych, większość referentów w urzędach gmin i większość dyrektorów szkół zna jeden schemat działania: zerwij starą nawierzchnię, zutylizuj, połóż nową. Nikt im nie powiedział, że może być inaczej – bo firmy, które oferują wyłącznie nawierzchnie poliuretanowe, nie mają interesu w tym, żeby o alternatywie informować.

Inercja specyfikacji przetargowej

Gminy często kopiują zapisy SIWZ z poprzednich przetargów albo bazują na dokumentach, które ktoś im „pożyczył” z sąsiedniej gminy. Jeśli w szablonie stoi „nawierzchnia poliuretanowa zgodna z normą…”, nikt na etapie przygotowania przetargu nie zadaje pytania, czy to jedyna dopuszczalna opcja, czy to na pewno jedyne i najlepsze rozwiązanie. Przetarg idzie utartą ścieżką.

Nawyki projektantów i inspektorów

Projektant, który zaprojektował boisko 15 lat temu i teraz projektuje jego renowację, naturalnie wraca do tego, co zna, co przetestował i do czego ma gotową dokumentację. Nawierzchnia modułowa wymaga od niego wyjścia poza standardowy szablon – a to oznacza dodatkową pracę i ryzyko, że zamawiający zapyta o rzeczy, których projektant nie wie.

Przekonanie, że „zamontowane na stałe” znaczy „lepsze” 

Część decydentów traktuje poliuretan jako rozwiązanie „poważne” i „trwałe”, a moduły polipropylenowe jako coś tymczasowego lub przeznaczonego na okolicznościowe turnieje i imprezy plenerowe, a nie na boiska zewnętrzne, które mają przetrwać długie lata. To przekonanie jest błędne – dobrej jakości polipropylenowa nawierzchnia modułowa przeznaczona na obiekty zewnętrzne wytrzymuje wieloletnie użytkowanie i ma udokumentowane parametry techniczne potwierdzone przez niezależne laboratoria. Ale mit działa i trudno go jednym zdaniem obalić.

Logika urzędnicza.

Urzędnik, który podpisuje zlecenie na renowację finansowaną ze środków publicznych, ponosi odpowiedzialność za tę decyzję. Wybór sprawdzonego, „standardowego” rozwiązania jest dla niego bezpieczniejszy – w razie problemu łatwiej się wytłumaczyć z wyboru poliuretanu niż z wyboru alternatywy, o której przełożony nigdy nie słyszał. To nie jest zarzut – to zwykła ludzka logika działania w warunkach odpowiedzialności publicznej. Dlatego właśnie artykuły takie jak ten mają sens: im więcej decydentów wie o alternatywie, tym łatwiej im podjąć świadomą decyzję i ją uzasadnić.

bilans zysków z wyboru nawierzchni polipropylenowej

Jak wygląda renowacja boiska z nawierzchnią modułową krok po kroku

Proces jest prostszy, niż może się wydawać. Składa się z trzech etapów.

1. Ocena stanu starego poliuretanu i podbudowy

Przed montażem modułów wykonujemy oględziny całej powierzchni boiska. Sprawdzamy, czy stara nawierzchnia i/lub podbudowa nie ma głębokich ubytków, czy nie ma bąbelków świadczących o odwarstwieniu, i czy podbudowa jest stabilna. W większości przypadków – nawet przy bardzo zużytym wyglądzie nawierzchni – podbudowa jest sprawna. Poliuretan zuzywа się szybciej niż to, na czym leży.

2. Naprawa ubytków

Ubytki, pęknięcia i miejsca wykruszenia wypełniamy masą naprawczą. To warunek konieczny – modułowa nawierzchnia polipropylenowa musi leżeć na równym podłożu. Jeśli stary tartan ma duże nierówności lub lokalnie się odwarstwia, te miejsca muszа zostać naprawione.

3. Montaż modułów polipropylenowych

Moduły polipropylenowe są ze sobą łączone w systemie zatrzaskowym – bez kleju, bez kotew, bez specjalistycznego sprzętu. Układamy je bezpośrednio na oczyszczonym i naprawionym poliuretanie. Moduły są produkowane w kilku kolorach i można je swobodnie łączyć w dowolnych kombinacjach – strefy autowe, strefy różnych dyscyplin, a nawet niestandardowe wzory jak szachownica czy gra w klasy, są możliwe do wykonania w odróżniających się kolorach bez żadnych dopłat względem standardowej renowacji w jednym kolorze.

montaż modułów polipropylenowych na orliku

Czas realizacji i warunki atmosferyczne

Duże boisko wielofunkcyjne – czyli boisko o powierzchni ok. 1000 m2 – ekipa montuje w ciągu tygodnia. Mniejsze boisko szkolne to nawet jeden weekend roboczy. Co istotne: montaż nawierzchni polipropylenowej można wykonać niemal przy dowolnych warunkach atmosferycznych. Nawierzchnia poliuretanowa wymaga odpowiedniej temperatury i wilgotności powietrza, inaczej nie zwiąże prawidłowo. Moduły PP nie mają takich wymagań – montaż może odbyć się wiosna, jesienią, a nawet zimą, jeśli nie ma opadów i temperatura jest powyżej zera.

nowa nawiwrzchnia orlika

Co z odwodnieniem, sprzętem i obrzeżami?

Kałuże i zastoiny wody

To jeden z częstszych problemów na starszych boiskach poliuretanowych. Nawierzchnia poliuretanowa traci swoją przepuszczalność dla wody (lub od początku była celowo nieprzepuszczalna), pojawiają się nierówności (czy to z powodu osiadania podbudowy, czy z powodu nierównomiernego ścierania nawierzchni itp.), woda zbiera się na powierzchni w formie kałuż.

Modułowa nawierzchnia polipropylenowa tego problemu nie ma. Ma grubość prawie 2 cm i jest produkowana z otworami drenażowymi w strukturze – woda przechodzi przez nawierzchnię i odpływa pod spodem. Nawet jeżeli kałuża pojawi się pod modułami, nie uszkodzi nawierzchni – polipropylеn nie reaguje na wodę. Przy szczególnie głębokiej niecce, gdzie woda zbiera się nagminnie, można wykonać punktowe odwodnienie, ale w większości przypadków samo położenie nowej nawierzchni PP rozwiązuje problem.

Sprzęt sportowy – zostaje czy trzeba wymieniać?

Jeżeli słupki, bramki, siatki i pozostały sprzęt są sprawne technicznie i spełniają wymagania bezpieczeństwa, mogą zostać. Nie trzeba przy tej renowacji kupować nowego sprzętu. Moduły układa się wokół zamontowanego sprzętu lub chwilowo się go demontuje i montuje z powrotem po zakończeniu prac – to kwestia godzin, nie dni.

Obrzeża betonowe i rampa

Standardowe boisko poliuretanowe jest na krawędziach ładnie zlicowane z obrzeżem betonowym. Zapewnia to równe przejście między nawierzchnią a otaczającym asfaltem lub kostką brukową. Przy montażu nawierzchni modułowej nie ma potrzeby podnosić ani wymieniać betonowych obrzeży boiska. Krawędzie boiska modułowego są zakończone rampą i nie generują żadnego progu ani niebezpiecznej krawędzi. Wygląd i bezpieczeństwo strefy przejścia pozostają bez zmian.

Formalności – czego nie musisz robić

Dla gmin i szkół formalności to często równie duży problem, co budżet. Pełna renowacja z wymianą nawierzchni i remontem podbudowy (co w rzeczywistości stanowi odbudowę boiska,  a nie remont – według prawa budowlanego to dwie różne rzeczy), może wymagać pozwolenia na budowę lub co najmniej zgłoszenia robot budowlanych – a to oznacza projekt, dokumentację, oczekiwanie na decyzję administracyjną i zaangażowanie pracowników zarówno szkoły, jak i urzędu.

Montaż polipropylenowej nawierzchni modułowej na stary poliuretan to nie odbudowa, to remont. Nic nie zmieniasz w konstrukcji obiektu, nie zmieniasz jego przeznaczenia, nie ingerujesz w podbudowę. Z punktu widzenia prawa budowlanego są to prace remontowe, które:

  • nie wymagają pozwolenia na budowę
  • nie wymagają zgłoszenia robot budowlanych
  • nie wymagają opracowania nowego projektu technicznego
  • nie wymagają zatrudnienia inspektora nadzoru

To oznacza, że od momentu podjęcia decyzji do zakończenia prac mijają tygodnie, a nie miesiące. Dla gminy, która chce szybko i sprawnie przywrócić boisko do użytkowania przed nowym rokiem szkolnym lub nowym sezonem, jest to istotna różnica.

Co zyskujesz, czego nie miałeś

Renowacja nie musi oznaczać powrotu do tego samego. Przy wyborze nawierzchni polipropylenowej boisko zyskuje funkcje, które poprzednia nawierzchnia poliuretanowa nie oferowała.

Rozszerzone możliwości sportowe

Nawierzchnia polipropylenowa jest twardsza i bardziej wytrzymała niż poliuretan, co sprawia, że lepiej sprawdza się do tenisa – piłka odbija się przewidywalnie i stabilnie. Co więcej, na modułach PP można grać w hokeja na rolkach – na poliuretanie to niemożliwe, bo krawędzie wrotek niszczą miękką nawierzchnię. Dla boisk szkolnych i gminnych, gdzie boisko służy zarówno do zajęć wychowania fizycznego, jak i zajęć pozalekcyjnych, jest to realna wartość dodana.

Kolorystyka i strefowanie

Nawierzchnia modułowa jest dostępna w kilku kolorach (zobacz naszą galerię realizacji i pełne kolorów boiska). Można łączyć różne kolory w obrębie jednego boiska bez żadnych dodatkowych kosztów – kosztem identycznym jak renowacja jednolita kolorystycznie. Co to oznacza w praktyce? Możesz mieć boisko, w którym np. strefa autowa jest wyraźnie zaznaczona kolorem nawierzchni, a nie tylko namalowaną linią. Możesz wydzielić strefę rekreacyjną i z modułów ułożyć np. szachownicę, grę w klasy lub kolorowe pola do ćwiczeń koordynacyjnych. Dla szkół podstawowych, które oczekują, że boisko będzie służyłо nie tylko aktywności sportowej, ale również zabawie i aktywności rekreacyjnej, to argument, który rzadko jest brany pod uwagę na etapie planowania renowacji.

remont orlika

Najczęstsze błędy przy renowacji boiska poliuretanowego

  1. Zrywanie starej nawierzchni bez oceny jej stanu – wielu zamawiających zakłada, że jeśli nawierzchnia wygląda źle, trzeba ją bezwzględnie zerwać. To nieprawda. Kluczowe jest to, w jakim stanie jest podbudowa i czy ubytki są powierzchniowe. W wielu przypadkach poliuretan, który wygląda fatalnie z punktu widzenia estetyki, jest wystarczająco stabilny, by służyć jako podłoże pod moduły polipropylenowe.
  2. Pomijanie naprawy ubytków przed montażem modułów – położenie nawierzchni modułowej na nierówne lub dziurawe podłoże to błąd, który zemścić się może po pierwszym sezonie użytkowania. Moduły zaczną się poruszać, mogą zacząć się rozpinać i łączenia między nimi będą się rozchodzić, a sama nawierzchnia będzie nierówna. Przed montażem każdy ubytek w poliuretanie musi zostać wypełniony.
  3. Wybór najtańszego produktu oraz wykonawcy bez weryfikacji doświadczenia – moduły polipropylenowe są dostępne w bardzo szerokiej gamie jakościowej i funkcjonalnej – nie tylko mogą mieć różne zastosowania (niekoniecznie sportowe), ale bardzo różną jakość i parametry, dodatkowo są montowane przez różnych wykonawców. Pytaj przede wszystkim o parametry nawierzchni – czy nawierzchnia spełnia wymagania normy dla syntetycznych nawierzchni sportowych i czy ma dokument, wystawiony przez niezależne laboratorium, który to potwierdza – nawierzchnia bezdyskusyjnie musi posiadać certyfikat lub raport z badań na zgodność z normą PN-EN 14877 – w przeciwnym wypadku możesz otrzymać płytki polipropylenowe pod prysznic, albo nawierzchnię podłogową do zastosowania w garażu. Nie każda modułowa nawierzchnia polipropylenowa jest nawierzchnią sportową. Pytaj też wykonawców o wykonane realizacje. Sprawdź, czy firma ma doświadczenie w montażu na starej nawierzchni poliuretanowej, a nie tylko na nowej podbudowie.
  4. Brak analizy kosztów całkowitych pełnej renowacji PU – wielu decydentów porównuje tylko cenę samej nawierzchni, pomijając koszty zrywania, utylizacji, oceny i ewentualnego remontu podbudowy oraz dokumentacji. W rzeczywistości pełna renowacja PU kosztuje kilkakrotnie więcej, niż wynikałoby to z samej wyceny nawierzchni.
  5. Odkładanie decyzji do czasu, aż boisko stanie się niebezpieczne i zbyt zniszczone – zniszczona nawierzchnia PU z głębokimi ubytkami i odwarstwieniem to realne ryzyko kontuzji użytkowników, a także dalsza degradacja nawierzchni i podbudowy przez wodę i mróz. Gminy i szkoły, które zwlekają zbyt długo, często stają przed koniecznością zamknięcia boiska i dużo większymi kosztami naprawy niż gdyby zdecydowały się na renowację rok lub dwa wcześniej.

remont orlika

Kiedy montaż nawierzchni polipropylenowej na stary poliuretan ma sens – lista decyzyjna

Sprawdź, czy Twoja sytuacja spełnia poniższe warunki. Jeżeli tak – montaż modułowej nawierzchni polipropylenowej jest rozwiązaniem, które powinieneś wziąć pod uwagę w pierwszej kolejności.

  • Nawierzchnia poliuretanowa jest zużyta, popękana lub wykruszona, ale podbudowa jest stabilna
  • Nie masz budżetu ani czasu na pełną renowację z zerwaniem nawierzchni, utylizacją i remontem podbudowy
  • Zależy Ci na szybkiej realizacji – przed nowym rokiem szkolnym, przed sezonem, przed inauguracją
  • Chcesz uniknąć skomplikowanej procedury administracyjnej
  • Na boisku zbiera się woda i chcesz rozwiązać ten problem przy okazji renowacji
  • Chcesz rozszerzyć funkcjonalność boiska – hokej na rolkach, tenis, rekreacja
  • Sprzęt sportowy jest sprawny i nie wymaga wymiany
  • Chcesz bardziej kolorowe i funkcjonalnie podzielone boisko bez dopłaty

renowacja orlika lista

Planujesz renowację boiska? Skontaktuj się z nami i opisz stan swojego boiska, bardzo pomocne będą również zdjęcia, pokazujące, jak twoje boisko wygląda w tej chwili. Ocenimy, czy Twoja nawierzchnia kwalifikuje się do montażu modułów polipropylenowych na stary poliuretan i przygotujemy wycenę. Realizujemy renowacje boisk wielofunkcyjnych dla gmin, szkół i klubów sportowych na terenie całej Polski.

Dział Sprzedaży Krajowej

Napisz na WhatsApp:
https://wa.me/48 795 592 348

lub zadzwoń

tel. +48 795 592 348 – Paweł
tel. +48 25 758 00 55
mail: kraj@sportgrupa.pl

FORMULARZ KONTAKTOWY